|
Wszystko zaczęło się wcześniej, od braku podyktowania ewidentnego karnego dla Wisły. Po świetnym uderzeniu Zdenka, Małecki wrzutka, gość łokciem odbija piłkę, sędzia stoi parę metrów i co? I nic! Kluczowy moment. Przy 1:3 dla nas, byłoby po meczu. A zamiast tego jak po sznurku poleciały kolejne błędy sedziego ( który powinien dalej sędziowac II ligę) oraz pajacowanie górskiego. Wielka szkoda, ze w taki sposob podcieto nam skrzydla, bo wydawalo sie ze bedzie to najlepszy mecz Wiselki za Kiko. Dawno nie gralismy tak pewnie. Najlepsi na boisku Mąka i Lionch. Bardzo dobry mecz Brleka i Spicica - śmiem twierdzić że jak zagra 3 raz z kolei ( z Pogonia) to będzie jeszcze pewniejszy. Może za szybko go skreslili poniektórzy? Bardzo dobre zmiany Bartosza i Stilica, który mam nadzieje wraca na właściwe tory, ale przypominam ile czasu nie gral zanim wrócił do Wisły. Moim zdaniem w przyszłym sezonie Semir będzie naszym kluczowym graczem. Ta runda jest dla niego przetarciem do powrotu do swojej dyspozycji. Teraz przepracuje z zespołem cały okres przygotowawczy i odpali w kolejnym sezonie. Jestem o to spokojny. Dobrze zagrał również Zdenek, w końcu wykorzystywał swoje atuty- siła w polu karnym, szkoda tylko że to nie jest rasowy snajper, bo kilka sytuacji miał. Szkoda również ze przez kartki nie zagra w sobotę, bo jego również chętnie bym zobaczył kolejny raz w pierwszym składzie. Zagrałby może pewniej.
|