|
Voldemort od początku wydawał się, jakby miał muchy w nosie i obrażony na cały świat.
Można było to tłumaczyć nowym środowiskiem i problemem z aklimatyzacją, ale po takim czasie i plotkach o nim - może po prostu ten typ tak ma.
Niech się ogarnie, albo raczej furory u nas nie zrobi.
|