|
Wolfy
Masz rację, jesteśmy niedojebani bo oczekujemy cudów. Jednak Ty obrońca biednych, przetrenowanych piłkarzy, sprowadzasz nas na ziemię. Zadupcają po 40h na tydzień, a my za duźo Barcelony oglądamy. Wieszasz im poprzeczkę na wysokości kolan, może ją przeskoczą. Mają zrywy? Fakt. Szkoda tylko, że w momencie jak się dupa pali. Dalej dokarmiaj święte krowy. Nawet Realowi można się postawić, wystarczy tylko chcieć. Może przeszedłbym obok tej sytuacji obojętnie, gdyby nie Twoja mętna obrona kogoś, kto na to nie zasługuje.
"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka
Gdyby to najczęstsze słowo polskie
Gdyby mama miała ...., to by była ojcem"
|