|
Zdecydowanie jedyna słuszna decyzja o przedłużeniu, dobrze, że tak się stało.
Ale mój poprzedni post miał na celu podyskutować o "Wiśle Ramireza", minęło pół roku, sezon nam się praktycznie skończył i możemy pierwsze wnioski wysuwać.
Póki co fajnie, że nie punktujemy najgorzej i staramy się w każdym meczu coś ugrać, ze stylem jest różnie, ale to co póki co wysuwa się na pierwszy plan wg mnie, to taka powiedziałbym lekka bojaźń w grze - dlatego wysunąłem taką, a nie inną tezę w poprzednim poście.
Główny zarzut z tym związany dotyczący naszego trenera jest taki, że kończymy grać przy 1-0, a zaczynamy przy 0-1 i widać to w prawie każdym meczu.
|