Toeju napisał(a):

|
Rozgorzała tu dyskusja o panie Gilu, dwie kartki słuszne podyktowane.[...] Po 4-5 (?) minutach, Cywka ponownie spóźniony, położył rękę na Peszkinie - ten mając spryt boiskowy, wiedział że padając może uzyskać korzyść dla swojego zespołu. Tak też się stało. Tzw. "padolino" było, ale kto by pod faul w takiej sytuacji nie zagrał?
|
Normalni sędziowie patrzą na to czy zawodnik po położeniu ręki może dalej grać bez przeszkód, czy też poczuł pierdnięcie motylka i mu prąd odcięło.