Wyświetl pojedynczy post
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 07.05.2017, 11:35
Równie dobrze można odwrócić role i napisać, że Brożek mając te asysty drugiego stopnia cofa się i wykonuje robotę pomocników, bo ta nasza "najlepsza pomoc w lidze" nie potrafi dograć choć jednej porządnej piłki na mecz napastnikom... Bądźcie choć trochę obiektywni, bo to już na kpinę zakrawa. Brożek musi strzelić gola w meczu, inaczej "zagrał chujowo". Tak właśnie go oceniacie. Jest gol, jest ok - nie ma gola, jest katastrofa, do wyjebania itp...

Wiślak88 napisał(a):Wyświetl post
Szanuję przeważnie, to co piszą użytkownicy z długim stażem, bo przeważnie też piszą mądrze, ale to co Ty serek napisałeś w dwóch ostatnich postach, to śmiech na sali.

Po pierwsze żadne mityczne machanie łapami, tylko każdy kto był na stadionie to widział. To samo zresztą było w meczu z legią gdzie chyba ze 2 razy miał wielkie pretensje do Bartosza. O co? to chyba tylko on sam wie.

Po drugie pisanie, że Brożek ma ciągle dobry start do piłki, to już mitomania najwyższych lotów. Przecież on w tej chwili porusza się jak wóz z węglem. Przegrywa praktycznie każde starcie. Wydaje się bardzo ociężały nie tylko biegowo, ale po prostu ruchowo. Myślę, że każdy choć trochę skupiony na meczu to widzi.
To straszne, naprawdę - Brożek macha łapami. Żeby się tylko chłopaki nie zamknęli w sobie z tego powodu

Brożek ma dobry start do piłki to mitomania - ok. Kto ma w takim razie dobry start do piłki, który z naszych asów napastników porusza się lepiej od Brożka? Zdenek?
Ostatnio edytowane przez serek.c2 : 07.05.2017 o godz. 11:38.
Odpowiedz cytując