|
Szanuję przeważnie, to co piszą użytkownicy z długim stażem, bo przeważnie też piszą mądrze, ale to co Ty serek napisałeś w dwóch ostatnich postach, to śmiech na sali.
Po pierwsze żadne mityczne machanie łapami, tylko każdy kto był na stadionie to widział. To samo zresztą było w meczu z legią gdzie chyba ze 2 razy miał wielkie pretensje do Bartosza. O co? to chyba tylko on sam wie.
Po drugie pisanie, że Brożek ma ciągle dobry start do piłki, to już mitomania najwyższych lotów. Przecież on w tej chwili porusza się jak wóz z węglem. Przegrywa praktycznie każde starcie. Wydaje się bardzo ociężały nie tylko biegowo, ale po prostu ruchowo. Myślę, że każdy choć trochę skupiony na meczu to widzi.
|