Dzimi napisał(a):

Wnioski
2. Ambicje Zarządu na grę w Pucharach i równorzędną walkę z ligową czołówką (Lech, Legia, Jagiellonia, Lechia) zostały brutalnie zweryfikowane. Do wejścia Zachary i Bartosza nie istnieliśmy w ofensywnie, byliśmy pod tym względem rozdeptani i stłamszeni przez Lechię, w ofensywnie była to różnica jakości 2 klas rozgrywkowych. Dopiero gdy Zachara i Bartosz weszli, coś potrafiliśmy zrobić.
|
Trochę brak w tym logiki. Kiko miał do dyspozycji kadrę przygotowaną przez zarząd i to on zdecydował, że w 11 nie będzie Kuby i Zachary. Jeśli po ich wejściu Wisła miała przewagę, to widocznie potencjał kadrowy (za który odpowiada zarząd) pozwala na równorzedną walkę z ligową czołówką. Zresztą tydzień temu zagraliśmy dobry mecz przeciw zespołowi z największym chyba w kraju potencjałem kadrowym.
Ramirez popełnił błąd przy wyborze taktyki i tyle, to chyba pierwszy mecz, o którym można powiedzieć, że walnie przycyznił się do naszej porażki. Boję się troche ewentualnych orzeczeń Komisji Ligi po tym meczu.
@up
Twitter Lechii podał w drugiej połowie, że jest już z nim lepiej.