Wyświetl pojedynczy post
Revolver
Senior Member
 
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 06.05.2017, 09:56
semion napisał(a):Wyświetl post
Po co ta angielszczyzna - "matchday" na plakacie? Tylu kibiców nosi koszulki patriotyczne z hasłami o Żołnierzach Wyklętych, a tu zaśmiecany jest nasz ukochany język polski. Wiem, że "dzień meczowy" nie brzmi tak górnolotnie, więc po prostu nie piszmy tego literami wielkimi na pół plakatu. Wszyscy wiedzą, że 6 maja o godz. 20:30 jest mecz, a nie "Taniec z gwiazdami", więc angielskie objaśnienie nie wydaje się takie niezbędne...
Kompleksem to jest właśnie to, że przeszkadza Ci jedno obcojęzyczne słowo. Owszem, nie jest - jak to określiłeś - "niezbędne", ale wspomniani Wyklęci walczyli (między innymi) o to, żebyś mógł używać języka polskiego, angielskiego i jakiego tylko chcesz, a nie tylko pie*doloneo rosyjskiego. Bez przesady.

Wracając do meczu, Lechia jest zdecydowanie do ogrania.
Odpowiedz cytując