|
Przede wszystkim żeby to wszystko miało sens, w zawodnikach musi być wrobiony nawyk walki o jak najwyższe cele. Zawsze.
Bez tej mentalności Wisła utonie w ligowej szarzyźnie i nigdy nie wróci na właściwe tory. Dlatego absolutnie popieram podejście Kiko i mocno podejrzliwie patrzę na wszelakie głosy zachęcające do odpuszczania, ogrywania i tym podobne.
|