Blaszczu16 napisał(a):

|
W Rumunii takie kluby jak Otelui czy Unirea skorzystaly na sukcesach wielkiej trojki z Bukaresztu.
|
Warto podkreślić, że obydwa (!) już nie istnieją, a to jest jednak mocny hardkor i może to zwiastować, że tam było klasyczne "więcej szczęścia niż rozumu" + konkretny burdel w funkcjonowaniu rumuńskiego ZPN/Ligi. U nas jednak podobną sytuację obecnie raczej trudno sobie wyobrazić, i z tego względu - przyjmując "narodowy" punkt widzenia - miejsce dla Arki z dużą dozą prawdopodobieństwa to strata miejsca, punktów i czasu dla całej ligi.
Więcej na ten temat na pewno może dodać FraMat, z racji znajomości języka. Mile widziane
