swiety37 napisał(a):

Załuska nie pomyślał zanim się odezwał i wyszło jak wyszło. Nie powinien tego w tym momencie mówić i tyle.
A Załuska nie jest też na takim poziomie, żeby nie dało się kogoś zbliżonego za podobną kasę podpisać.
Poza tym Miśkiewicz aż tak dużo słabszy nie jest i wierzę, że przy obecnej obronie i przy Kiko, jest wstanie grać na poziomie co najmniej takim jak obecnie Załuska.
|
Taaaa
Zwłaszcza nogami i na przedpolu.
On się tego nie nauczył i już nigdy nie nauczy.
Załuska jest w miarę solidny, choć faktycznie zdarzały mu się prawie pawełki...
Jeśli mielibyśmy zostać z Miśkiem jako pierwszym to musielibyśmy sklecić blok defensywny nie dopuszczający rywala na 25 metrów przed bramką i nie zezwalający na żadne, ale to żadne dośrodkowania.