|
Też uważam, że Załuska wypowiedział się co najmniej niezręcznie.
Nie wolno w trakcie rozgrywek życzyć mistrzostwa rywalowi, nawet jeśli samemu ma się na to mistrzostwo szanse tylko niewiele wyższe od zerowych.
Czy to oznacza, że gdyby w przedostatnim naszym meczu z Lechem nasza porażka dawała już 100% mistrzostwo Legii Załuska położyłby się w bramce?
Mam nadzieję, że nie.
Tak czy owak nie ma sensu robić z tego wydarzenia.
Wniosek jest taki, że musimy szukać bramkarza o mniejszych sympatiach wobec warszafki
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|