Wyświetl pojedynczy post
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 01.05.2017, 07:58
po meczu sam Magiera powiedział ze Kiko go zaskoczył ustawieniem i dlatego taka pierwsza połowa jaka była.

Ogólnie gra mi sie podobała, fajne akcje z lewej mańki, klepki na metrze itd, fajne zdobywanie terenu. O walorach wolicjonalnych pisał nie będe bo każdy widzi ze nasi biegają aż miło.
Szkoda ze po zdobyciu bramki Legia dosc mocno przycisnęła, i czuć było bramkę wiszącą w powietrzu (wide wybicia na pałę, na uwolnienie)

Jak zobaczyłem Uryge przed meczem w pierwszym składzie...to obawialem sie ze nawet 5 mozemy przyjąć. Nie przyjęlismy jednak, a nawet zremisowalismy z wielka Legią skazywana na puchary, ligi mistrzow i bajońskie kwoty.
Gracz meczu Mączynski razem z Llonchem. Potem Uryga z Brlekiem i Cywką.

Wejście kazdego zmiennika coś dało - super pilka Bartosza i kilka akcjii, głowka Zachary i akcja Ondraszka.

Duzo jeszcze przed Nami, wszystko sie moze zdarzyc. Przed Nami Lechia ktora gra kupe na udo.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując