Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#110
Stary 01.05.2017, 00:11
Patryko :
Tylko dlatego, że Załuska nie potrafił od razu jej wybić, poprawiał ją sobie i wdał się w kretyński drybling, który przegrał? (na jego szczęście Vadis go delikatnie przyciął).

To nie była jakaś stykowa piłka, miał sporo czasu na jej wybicie tylko spanikował i tyle. Akcja w stylu Miśka niestety.

Co do meczu :
Wg mnie dużo gorszy niż ten w marcu owszem. Jak byśmy dostali trójkę nie moglibyśmy mieć do nikogo pretensji (ilość setek). A gdybyśmy mieli pecha to mogliśmy nawet piątką spłynąć. Okazji Legia stworzyła multum. My też mogliśmy coś więcej wcisnąć, ale Legia takich sytuacji jak ta Brożka po podaniu Bartosza miała lekką ręką z 5, nie wliczając w to setek Necida i Hamalainena. Mieliśmy furę szczęścia, ale cóż zasłużyliśmy walecznością i charakterem. Poza tym w Krakowie to my byliśmy lepsi, a Legia miała farta i ugrała remis, więc koniec końców suma farta wychodzi na 0.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 01.05.2017 o godz. 00:19.
Odpowiedz cytując