arti napisał(a):

Oczywiście z jednej strony zgadzam się z tym co napisałeś o zmarnowaniu i w kolejnym wpisie o talencie bo też widziałem braci w juniorach i widziałem w nich wtedy potencjał na graczy formatu europejskiego.
Po części sam też się zmarnował. Na chwałę Wisły, a swoją zgubę grał tu o wiele za długo, wyjazd był bardzo spóźniony i byle gdzie.
|
Bardzo celna uwaga - "Na chwałę Wisły, a swoją zgubę grał tu o wiele za długo". gdyby odszedł z 5 lat wcześniej nie mielibyśmy kolejnej legendy i wicelidera strzelców wszech czasów dla Wisły.
Dzisiaj taki piłkarz jak Paweł (przy modzie na zachodzie na polskich piłkarzy) od razu zostałby wyciągnięty i tyle byśmy go widzieli. Ewentualnie wrócił w wieku 34 lat jak Żurawski żeby pożegnać się z kibicami.
Dlatego mimo wszystko dla Wisły i kibiców dobrze się stało jak się stało z Pawłem że grał przez te wszystkie lata u nas
