|
Dziwny był ten Biton. Z jednej strony miał świetny strzał z obu nóg i dobrą technikę, ale potrafił pograć tylko jeśli miał miejsce. Przy krótkim kryciu faceta nie było na boisku. Ani nie był za szybki, ani zbyt skoczny lub ruchliwy, ani nie potrafił grać tyłem do bramki, nie czuł gry kombinacyjnej i nie grał zbyt dobrze bez piłki. Świetny egzekutor, a poza tym piłkarz raczej przeciętny. To nie przypadek, że Genkov potrafił posadzić go na ławie.
Tamten Biton dziś by nam się przydał, ale patrząc na to jak potoczyła się jego kariera, to obecny Dudu miałby niewielkie szanse się tu odbudować.
|