Wyświetl pojedynczy post
abcabc
Senior Member
 
 
Od: 02.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#77726
Stary 29.04.2017, 20:37
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
widzę że pojawiły się spekulacje a propo Bitona, szkoda tylko że to niestety marzenia ściętej głowy... (na posty deprecjonujące tego Izrealite spuśćmy zasłonę milczenia...)
niestety nie mieliśmy po odejściu Frankowskiego tak klasowego napastnika (tak ! wliczam w to Brożka!)

Najlepsza jest ta bramka. Biton akurat dobił głową piłkę do bramki. No geniusz.
To jak podawanie kiedyś jako dowodu bramki Meliksona, który strzelił setkę, bo ktoś mu sytuację wypracował. Takie bramki mają udowodnic ich wielkość.
Toż to Bonin kilka bramek lepiej strzelil.

Kabaret. Zawsze dziwiło, że niektórzy atakują i zaciekle opluwają prawdziwe gwiazdy Wisły, a robią z Bitona i Meliksona wielkie gwiazdy po jednej w miarę udanej rundzie. No ale już widać, że to po prostu solidarność etniczna. Niektórzy widzą w tych dwóch Żydach z Izraela ziomali. Oni nie kibicują Wiśle, ale swoim.

Melikson nie poradził sobie w spadkowiczu ligi francuskiej. Grał fatalnie w Wiśle przez rok . Wcześniej jedna runda w miarę dobra. A Biton? Kopnął gdzieś indziej piłkę prosto?

W Wiśle często średni lub słabi zawodnicy mieli udane rundy. Np. taki Miśkiewicz. Nie wynikało to z ich wielkich umiejętności, które długo ukrywane, nagle sie ukazały, ale ze specifiki grania w dobrym zespole i specyfiki samej Wisły.
Ani Biton, ani Melikson, ani Miśkiewicz gdzie indziej nie mieli by udanej nawet rundy, a szczególnie, nikt z takowej nie robiłby wielkiego wyczynu, jak to się robiło wobec zawodników grających w Wiśle (czy w ogóle w dobrym zespole w Polsce).
Biton i Melikson zostali zweryfikowani negatywnie w Europie.
Odpowiedz cytując