Wyświetl pojedynczy post
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#77721
Stary 29.04.2017, 17:39
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
To jeśli idziemy "na chama" mistrzu manipulacji to porównajmy 2 najlepsze sezony Pawła do najlepszego sezonu Bitona a nie te po 30-ce i wyliczmy średnią?

Paweł
2007/2008 23 gole w 27 meczach. - 0,85 bramki na mecz
2008/2009 19 goli w 27 meczach - 0,70

"klasyczny napastnik" Biton
11 goli, w 25 meczach - 0,44

Dzieli ich przepaść! Paweł nokautuje "klasycznego napastnika" Bitona.

Do tych liczb nawet Biton się nie zbliżył. A gra Pawła w reprezentacji to nie żaden epizod ojkofobie. 38 meczy to nie przypadek!

Ponadto co najważniejsze - to co pisałem - Biton to człowiek METEOR - to był jego sezon konia. Potem już grał sporo gorzej. Statystycznie to ten sezon Izraelczyka można traktować jako anomalie a nie regułę.
Patrząc po dalszych popisach Bitona - typowy człowiek meteor jak Ondrasek który też błysnął w Norwegii i na tym koniec.



Niestety masz tutaj rację - żałosny jest ten brak szacunku. W UK przed stadionami są pomniki takich legend. Paweł to legenda i napastnik półka wyżej niż takie Bitony czy Genkovy. To że nie zrobił większej kariery to tylko On wie dlaczego.
Biton strzelił 11 bramek w 25 meczach ligi, z których 9 dało Wiśle 17 punktów do tego 3 bramki w LE w tym jedyna w meczu z Fulham oraz jedna z dwóch strzelonych Odense. Owszem wiosna był cieniem samego siebie, ale w ten jeden sezon pokazał sie jako dobry napastnik, w kolejnych niestety nie udało mu sie powtórzyć udanej jesieni 2011. Taki słaby nie był a strzał z dystansu miał na pewno lepszy od Pawla, ale sumując całość występów Brozek ma lepsze osiagniecia
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując