|
Postawa w Łęcznej, Chorzowie etc, etc nie nastawia optymistycznie. Solidna obrona nie wystarczy. Obawiam się porażki 2-1. Remis będzie sukcesem , wygrana sensacją. Stać nas na pierwszą czwórke ,ale nic ponad to. Oby Bóg był z nami...
Jeśli ktoś nie rozumie, w jakim klubie gra i dla kogo, to niech stąd lepiej odejdzie i nie zawraca głowy - mówi ostro były piłkarz "Białej Gwiazdy", MAREK MOTYKA
|