inspektor erektor napisał(a):

|
Zgadzam się, ale jednocześnie pamiętam, jak na meczu z Lechem bodajże w maju 2011 r. młyn, wtedy jeszcze na sektorze G, skandował "Wisła to my, a nie wy".
|
Każdy popełnia błędy, na Wiśle tych błędów było zbyt dużo, mysle że w tej rundzie zaczęto wyciągać wnioski i to widać, poza tym mam wrażenie że posucha trwająca ostatnie lata mająca swoje maksima w poprzedniej rundzie zaczyna się kończyć i odwracać, widać od początku tej rundy że się ruszyło, więc trzeba patrzeć pozytywnie na przyszłość, jeżeli dojdzie do tego dobra sportowa postawa klubu to mysle że łatwo się odbuduje potęgę kibicowską oraz młodzież zajawi na Wisłę. Chociaż nie uważam by tak było w końcu wciąż bardzo dużo młodzieży chodzi na C, różnica taka że starsi pozmieniali sektory kiedyś to było bardziej wymieszane na młynie.
Co do młynów to regress widać na większości stadionach, czasy sie zmieniły, kiedyś zajawka na kibicowanie była większa, nie było technologii, internetu, ludzie szukali bakcyla na stadionach, podwórku etecera. Teraz mam wrażenie że ten klimat z dawnych lat utrzymuje się tylko w jednym województwie, na Górnym Śląsku w którym zajawka na kibicowanie wciąż jest bardzo mocna jak z przed lat w reszcie Polski.