|
Przecież to napisał Dominik Matysiak, który na TT ma bardzo niską wiarygodność. Zapalony Lechita i pasiak.
Już mu co bardziej doinformowani odpisali, że coś mu tam dzwoni, ale nie wiadomo gdzie i 85% to jest pudło.
Potwierdzać ma się jedno nazwisko, podejrzewam, że chodzi o Dancha, który rozwiązał z Górnikiem.
Teraz będzie tego coraz więcej, nawet jak miał info z którejś ręki z klubu to często świadomie przecież wypuszcza się fałszywy przeciek żeby odwrócić uwagę od realnych działań.
|