|
Llonch musi mieć obok siebie zawodnika, który go wspomaga w defensywie (Mączyński) Llonch zakłada pressing, doskakuje do przeciwnika, a wtedy Mączyński zajmuje jego pozycje i nie ma dziury jak to było widać wczoraj.
Poza tym, myślę sobie, że Kiko potraktował to trochę jako sparing/test dla niektórych zawodników.
Pojawił się Zdenek czy Hugo, którzy pokazali dlaczego siedzą na ławie. Jedyny z rezerwowych, który nie wyglądał tragicznie to Spicić.
Dodamy do tego brak Mączyńskiego i dwójki naszych obrońców i efekt mamy widoczny.
Stilić i Brlek to podobni zawodnicy i słabo to wygląda, gdy grają razem. Stilić jest za napastnikiem, a wtedy Brlek gra niżej i wychodzi mu to dużo słabiej.
|