|
Rozkładając stracone bramki na czynniki pierwsze, widzę jeszcze jednego zawodnika w nie zamieszanego.
1. Oczywiście Llonch głupia strata, Uryga powinien doskoczyć i wyciąć Śpiączkę, Brlek truchtający w środku boiska zamiast wracać od razu po stracie piłki.
2. Llonch wkręcony tak że to aż niepojętę, ale co do cholery robi Brlek w polu karnym!? czego on tam szuka? Moim zdaniem to on powinien być przed 16 i w decydującym momencie doskoczyć i zablokować strzał. Próbował to zrobić Alan ale to było zdecydowanie za późno.
3. No tutaj nie ma się co rozwodzić. Uryga prawdopodobnie zamknął sobie szansę na nowy kontrakt.
Do tej pory broniłem go ale jeśli grając tyle lat z Arkiem nic się nie nauczył to ja już naprawdę załamuje ręce.
Teraz już wiemy dlaczego Llonch nie dał rady w Segunda Division, oczywiście wierze że jest w stanie wskoczyć na taki poziom ale sporo pracy przed nim.
Brlek nie potrafi bronić, jest świetny w rozegraniu i ciągnięciu gry do przodu ale w defensywie przydatny tyle co Stilić.
Generalnie to spotkanie pokazało ile roboty wykonuję Mączyński.
W lecie trzeba by znaleźć jeszcze jednego pomocnika na pozycje 6/8. Może nawet z gatunku tych wyższych, silniejszych i dobrze grających głową. Uprzedam. Nie, Alan nie spełnia tych kryteriów.
Ondrasek... Jeśli będzie chętny to go sprzedać. Jeśli mierzymy wyżej to nie ten poziom w stosunku do wynagrodzenia.
|