Wyświetl pojedynczy post
Maciek17
Senior Member
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#169
Stary 23.04.2017, 10:23
Oglądałem ten mecz na żywo - było fatalnie, co tu dużo gadać.

Muszę niestety zrobić wycieczkę osobistą... Alan, do cholery, weź się w garść. Wspierałem tego chłopaka zawsze, starałem się bronić, dostrzegać pojedyncze plusy, ale po prostu nie mogę teraz odpuścić.

Ciężko się na to patrzy, jak górnym pułapem jest bycie przeciętnym - dobry mecz to ten, w którym zaliczy się 100% bezpiecznych podań do najbliższego, byle się pozbyć piłki. Zero pomysłu na pociągnięcie akcji, przesunięcie ciężaru, wyciągnięcie napastnika, cokolwiek! Byle tylko oddać piłkę Arkowi albo, co gorsza, Łukaszowi i niech oni myślą.

Kolejną rzeczą która po prostu nie przystoi piłkarzowi jest to idiotyczne stawanie w miejscu i skakanie wokół piłki, zamiast balansu ciałem i prowadzenia jej przy nodze. W tym momencie zazwyczaj cały zespół przeciwnika podchodzi wyżej i już robi się ciepło.

W obronie też niestety było beznadziejnie - nie wystarczy odbudować ustawienia w linii, żeby być dobrym obrońcą. Trzeba pilnować zawodnika, wg przeciwnika regulować swoje ustawienie, a nie UDAWAĆ KRYCIE, no do cholery. Jeszcze w akcji jak w akcji, zdarza się, ale przy stałym fragmencie żeby rywal uciekł na dwa metry?

Nie wiem, czy zawodnicy przeglądają to forum, ale jak można być takim asekurantem?
Alan, nie wiem, czy psycholog, czy trener mentalny, nie wiem, cokolwiek - jesteś jeszcze młody. Albo teraz dociśniesz, bo masz do tego warunki, albo nic z tego nie będzie, sory.

Odnośnie meczu na minus praktycznie wszyscy, niestety, oczy bolały patrzeć jak się męczyli. Najgorzej Videmont i Ondrasek, którzy nie mają siły biegać już w pierwszej połowie.

Oby to była nauczka na przyszłość.
Odpowiedz cytując