|
Canał+, Stempniewski i sędzia Kwiatkowski to totalna żenada. Bezczelni oszuści i kłamcy.
Ostatnia akcja meczu, Cywka faulowany w polu karnym, a sędzia nic. Potem kontra i Łęczna strzela na 3:1 (Uryga!). Czyli z 2:2 sędzia z Warsiawy przekręcił nas na 1:3.
Do tego żadnej powtórki faulu Kanalarze nie zrobili na meczu (te ćwoki z Live Park, legijni koledzy "szprotsona"). Potem w Kanale w skrócie meczu nawet nie ma sytuacji z karnym, ale za to próbują z walki o piłkę Głowackiego zrobić karnego przeciw Wiśle (coś tak absurdalnego, że w głowie się nie mieści), pewnie dla zrównoważenia karnego dla Wisły. Potem Misio Stempniewski próbuje potem sugerować, że nie było faulu na Cywce, bo Grzelczak go 'wyprzedził' i był 'lepszy' w walce. No po prostu kabaret. Facet jest za Cywką, uderza go w nogę i powoduje upadek, ale ten niedorobiony misio opowiada, że Grzelczak już wyprzedził i był lepszy (w podcinaniu?). Głupota i bezczelność wręcz szokująca.
Ta klika Warsiawska jest coraz bardziej bezczelna.
|