|
Koniec końców, to nie możemy mieć do nich pretensji. Po Meresińskim każdy z nas brał w ciemno dzielnie wywalczone utrzymanie, a za pięć lat powrót do walki o najwyższe cele. Po pół roku jesteśmy na 5 miejscu, gramy niezłą piłkę. Zdarzył się nam JEDEN słaby mecz, może i z Łęczną, ale to nie jest ogórkowa Łęczna, tylko gryząca trawę. 3 kluczowych zawodników wykartkowanych, od dłuższego czasu w klubie nie ma bramkostrzelnego napastnika...
Na tę chwilę gramy ponad stan, więc luzujcie gacie i czekajmy cierpliwie na kolejne 7 meczów.
|