|
No ja się zgadzam Uryga zagrał poprawnie, tylko, że niestety chłop nie ma tego co ma Głowacki.
1. Ustawianie się - Głowa jest prawie zawsze tam gdzie leci piłka.
2. Gra głową.
Tych elementów można się w jakimś stopniu wyuczyć, ale Uryga ma bardzo dużo pracy przed sobą i nie wiem czy kiedykolwiek pod tym względem wskoczy na ekstraklasowy poziom.
W meczu większych baboli nie miał, ale trzeba pamiętać, że Nieciecza sporadycznie stwarzała zagrożenie pod naszą bramką.
|