Wyświetl pojedynczy post
Merkury
Senior Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#97
Stary 09.04.2017, 17:41
Byliśmy we wczorajszym spotkaniu po prostu lepszym zespołem a i tak zwycięstwo można nazwać szczęśliwym. Mam nadzieję, że Ramireza to szczęście nie będzie opuszczało aż do końca sezonu. Pomimo zdobycia 3 bramek gra ofensywna całego zespołu jest obecnie na niskim poziomie, pewni zawodnicy z końcem czerwca powinni pożegnać się z tą drużyną. Mnie osobiście martwi forma Małeckiego, który pod tym względem przypomina zawodnika, który z Wisły odchodził do Pogoni Szczecin. Ogólnie gra bokami, bardzo niski procent celnym dośrodkowań i wygrywanych pojedynków tak skrzydłowych i bocznych obrońców jest jedną z największych bolączek Wisły. Co też rzuca się w oczy to zbyt duża ilość zawodników w środku pomocy o podobnych walorach, a co istotniejsze brakach. Semir Stilić dlatego nie osiągnął więcej w swojej karierze bo pod względem motoryki, wolicjonalnym, fizycznym to zawodników na poziomie pierwszoligowym - jedyne co go ratuje to podanie i strzały z rzutów wolnych. Oceniając z kolei nasze zimowe nabytki to widać, że są to zawodnicy średni nawet jak na poziom Ekstraklasy - Gonzalezowi daleko do takiego Marcelo czy Clebera. Hiszpański pitbull w środku pola Pol Llonch dobry w destrukcji, odbiorze, wszystko jednak co ma do zaoferowania na tym właśnie się kończy. Czas Brożka, Boguskiego w Wiśle powoli się kończy do tego dodałbym bo nie wierzę żeby wrócił do formy Małeckiego, którego gra w ostatnich spotkaniach jest mocno irytująca i myślę tak sobie że jeśli zostanie Ramirez na następny sezon będziemy szukali innych rozwiązań na skrzydłach, u Małego widać poza wszystkim brak intelektu a to jest mimo wszystko ważne grając na jego pozycji.
Odpowiedz cytując