|
Moim zdaniem nie jesteśmy jeszcze gotowi na podbój Europy. Junco powinien solidnie przepracować jeszcze 1-2 okienka transferowe, sprowadzić sensownego napastnika, uzupełnić ubytki w składzie, które pewnie są nieuchronne (np. Brlek) - wtedy można myśleć o pucharach.
W naszej obecnej sytuacji finansowej (która jest w miarę ustabilizowana) wyjazd za 300-500k PLN do jakiegoś Kazachstanu pewnie nikomu w Klubie by się nie uśmiechał. Kasa, na którą nie ma żadnej gwarancji zwrotu.
|