Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1694
Stary 06.04.2017, 20:09
Cytat:
System ESA37 jest niezłym rozwiązaniem, bo wymusza na rozleniwionych klubach/piłkarzach walkę o top8. Dosłownie rzecz ujmując drużyny są obsrane widmem spadku. Żeby liga 18 drużyn była równie interesująca trzeba by zwiększyć ilość spadkowiczów np. 3 + 1 baraż, lub ekstremalne 4 + 1 baraż.
Tylko zobacz jaki wtedy będzie przemiał drużyn jeśli będą spadać 3-4 ekipy. Wiadomo, że są ekipy słabe, które co roku gdzieś tam się błąkają u dołu tabeli więc prędzej spadną jeśli spadkiem będzie objętych więcej drużyn. I zamiast stabilizacji jakiejś tam i warunków do rozwoju to będzie 1 sezon w e-klasie, drugi w I lidze czyli co roku przebudowa drużyny bo wiadomo, że jak ktoś spada to kadry nie utrzyma a takie beniaminki jak Chojnice, Grudziądz itp chętnie przygarną do siebie doświadczonych spadkowiczów.
Poza tym emocje, będą obejmowały kilka drużyn teraz praktycznie obejmują całą ligę.

Uważam, że poziom sportowy nie podniesie się od grania z Chojniczanką, ani też od grania 3 meczów w sezonie z Legią. Tu trzeba kasy i lat pracy żeby wszystko poukładać. I przede wszystkim kumatych prezesów klubów.
W związku z tym co daje ten pomysł 18 drużyn w e-klasie? Że szanse dostaną 2 drużyny więcej? Że sobie na mecz przyjdzie 2-3 tys ludzi w Chojnicach i Grudziądzu? Bez sensu.
Dlatego powinno zachować obecny system bo daje on emocje i liga jest do samego końca ciekawa. Nie ma nieważnych meczów.
Oczywiście ten system nie jest sprawiedliwy ale z drugiej strony to np jak np my w 1 kolejce zagramy z Legią, która może będzie miała słabą formę w tej kolejce a wystrzeli od 5 czy 10 kolejki to co? Czy to było sprawiedliwe? A jak na mecz z nami wykartkuje się gwiazda rywali albo kontuzję złapie najlepszy napastnik to to jest sprawiedliwe? Tak czy siak nigdy nie ma dwóch takich samych meczów więc można założyć, że samo rozgrywanie meczów przez 10 miesięcy, kartki, kontuzje itp to ogromna niesprawiedliwość. A czy ktoś kto zdobędzie PP i wejdzie do Ligi Europy dlatego, że może akurat miał łatwiejszą drabinkę do finału zasługuje na to?
Dlatego powinni już ten obecny system zostawić moim zdaniem.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując