|
W pierwszej połowie zagraliśmy dobrze, w większości komentarzy 'ekspertów byliśmy nawet drużyną lepszą. A fatalne rozwiązania w kluczowych momentach Boguskiego, Brożka i Małeckiego spowodowały że nie prowadziliśmy do przerwy.
Katastrofę zagraliśmy w pierwszych 15 i ostatnich 10 minutach drugiej połowy. Jakbyśmy wtedy dostali 3 bramki to schodzilibyśmy z boiska z najniższym wymiarem kary.
Remis trzeba szanować.
|