crux.a napisał(a):

|
Ale dlaczego sayonara? Trzeba zaproponować mu kontrakt na poziomie akceptowalnym dla klubu i usiąść do rozmów. Przecież te 70 tys. - jeśli naprawdę znalazły się w kontrakcie - to efekt obustronnych negocjacji piłkarza z klubem, a nie widzimisię Załuski.
|
Niekoniecznie. Wielce prawdopodobne jest to o czym wspominał kolega Szprotson. Dajemy ci teraz mniej ale jak się wykażesz to przedłużając już dostaniesz o wiele więcej. Doskonała opcja dla klubu...Załuska zapierdala a Wisła ma minimalna pewnosc ze z zawodnika będzie pożytek.
Klub wcale nie ma obowiązku przedłużenia kontraktu jesli uzna że jest on dla nas i tak niekorzystny. Mozna usiąśc i renegocjować, bo coz innego w takim wieku Załusce pozostaje? Ma bardzo nierówny poziom i żaden klub mu nie da kontraktu na wiecej niz 1,5 roku oraz choć z połową tej kwoty.
Wisła tutaj rozdaje karty. Chyba że wszystko wchodzi z automatu...i całe nasze dywagacje o kant dupy rozbić
