W pierwszej próbował ale się wy.......ił

Druga faktycznie, pewnie stwierdził, że mu nie siadło w 1 to poda, no a w trzeciej miał naprawdę trudną piłkę za plecy, jakby to zdusił to byłby piękny i bardzo trudny technicznie gol.
No spieprzył i tyle, ale i tak pokazał więcej niż Brożek, którego brak dochodzenia do sytuacji mnie bardzo martwi. Ma ogromne problemy ostatnio, żeby się urwać, co kiedyś było jego najmocniejszą stroną i jak się mam martwić czyjąś formą to właśnie jego. Co do poprzedniego sezonu to grał fatalnie i był drugi w punktacji kanadyjskiej. Coś tu się ewidentnie nie sumuje. Chyba, że uważamy, że cała drużyna grała fatalnie przez cały sezon (a razem z nią Rafał).