|
Mecz dość wyrównany, chociaz na poczatku drugiej połowy kuchenkorz mocno przycisnął. U nas najlepszy był Brlek; nieźle też Głowacki, Załuska i Cywka. Z kolei Gonzalez w pierwszej połowie strasznie elektryczny, na szczęście po przerwie grał już lepiej.
Zmiennicy tym razem nie dali tyle jakości co ostatnio. Wyróżnić in plus można jedynie Lloncha. Występy Bartosza i Ondraska raczej bez historii.
|