|
Fajna atmosfera na stadionie i na mieście dziś, szkoda punktów ale remis było czuć w powietrzu. Parchy dziś się bawiły w łyżwiarstwo figurowe i przesuwanie kijkiem podstawki pod kubek a mimo to całe miasto dzisiaj nasze. Szkoda że znowu przy komplecie kolejny remis po mało spektakularnym widowisku. Skrzydła słabo, Stilic mial ze trzy dobre zagrania, z Załuski robi się nasz własny Malarz czy Szmatuła. Brlek bardzo fajnie, jakby ten rajd pod koniec zakończył bramką to by ukoronowało jego dobrą formę. To co robił dziś Gonzalez to dramat, poza dalekimi podaniami grał bardzo niepewnie. Co do Boguskiego to zauważyłem że jak zszedł to od razu zrobiło się dużo miejsca po prawej stronie i szły groźne akcje a przecież całą 1 połowę to chyba nikt z lecha z lewej nie wyprowadził jednej akcji.
|