|
Lepszy Kiko niż ciągle odgrzany kotlet typu Michniewicz, Zieliński, Rumak, Wdowczyk, Smuda itp itd, Gość znikąd nie przesiąknięty tym towarzystwem, z zupełnie innym spojrzeniem na piłkę, z nawykami, metodami i warsztatem z Hiszpanii a nie ciągle w koło Macieju to samo. Niech trenuje spokojnie i robi swoje. Aż strach pomyśleć gdzie byśmy byli teraz gdyby Darek W nie prze..bał 7 raz z rzędu.
|