nesta napisał(a):

Serio myślisz, że z innym trenerem byłoby w tych meczach gładkie 3-0 dla nas? Myślę, że zapominasz o naszym składzie, który owszem nie jest słaby, ale też nie są to zawodnicy, którzy będą dominować w każdym meczu.
W Płocku jest np. Furman, Krivets, Merevaszwili.. Czy to zawodnicy, z którymi można z marszu zakładać wygraną?
Mam wręcz wrażenie, że z innym trenerem takie mecze jak ten w Piastem czy Płockiem kończylibyśmy w stylu 1-1, 2-2 czy może nawet przegraną. Bo Wisła stosowałaby radosny futbol jak kiedyś. Niewspółmierny do stanu posiadania.
|
Moim zdaniem nasze ostatnie zwycięstwa są w znacznej mierze dziełem przypadku i szczęścia. Jak pukniemy amikę, wejdziemy w dobrym stylu do 8 i ugramy tam więcej niż 6 czy 5 miejsce to może je zmienię.
A póki co - jak mamy więcej szczęścia - wygrywamy z WP i PG, jak mniej - przegrywamy ze Śląskiem.