|
Tam napisano, że wygrał, ale z interpretacji wynika, że niekoniecznie. Znaczy na pewno klub nie może się domagać żadnych roszczeń, tylko inna sprawa czy Wdowczyk może. Jeżeli nie, to trzeba uznać to conajmniej za remis albo zwycięstwo, bo głupio byłoby mu płacić do końca kontraktu jak naszym niektórym byłym piłkarzom.
|