Cytat:
|
Gość jednej rundy u nas nie przepracował a takie pod jego adresem superlatywy tu i ówdzie można usłyszeć, że głowa mała. Ja rozumiem, że bycie kibicem danej drużyny do czegoś obliguje ale żeby pieprzyć od rzeczy tak to kłóci się z logiką i rozumem.
|
Sam napisałeś po zatrudnieniu Ramireza:
Cytat:
Jeżeli ktoś jest w stanie uwierzyć, że trener, z tak marnym CV, nie znający języka nie mówię nawet o polskim a angielskim poprawi organizację gry i ustawienie taktyczne drużyny w ciągu pół roku to gratuluję dobrego samopoczucia. Mam takie wrażenie, że od nastu lat w Wiśle Kraków sekcji piłkarskiej pracują sami gamonie, z wyłączeniem kilku jednostek.
Po drugie trener żeby coś poprawić musi mieć ....a materiał ludzki, a co my mamy pół skrzydłowego, napastników nie strzelających bramek etc....
|
Nie cytuję teraz tego postu, aby pokazać, że nie miałeś racji. Bo sam byłem ogromnie sceptyczny po fakcie zatrudnienia Ramireza. Ale już te kilka spotkań pokazuje, że gość ma pomysł na ten zespół. Zdecydowanie poprawił naszą organizację gry w defensywie, gramy w niej zdecydowanie pewniej. Oczywiście jest cała masa mankamentów, ale gra Wisły pozwala patrzyć z optymizmem w przyszłość. Nie dam sobie głowy obciąć, że trenerowi się uda. Ale już teraz widać, że kolejnym wesołym Tadkiem to on dzięki Bogu nie jest.