|
Faktycznie, analizując grę Valencii można było odnieść wrażenie, że taktyka nie jest jego najmocniejszą stroną, ale z drugiej strony trudno oczekiwać od młodego chłopaka z Kolumbii, by w pierwszym test-meczu w Europie był zgrany z resztą drużyny i realizował wszystkie taktyczne zadania. Mnie natomiast podobało się, że nie boi się dryblować - okej, wiele razy kończyło się to stratami, ale uważam, że Wiśle przyda się odrobina polotu i fantazji. Dla mnie występ na mały plus. Ciężko mi ocenić grę drugiego z Kolumbijczyków.
|