|
Nie śmiejcie się z tego że przedstawia Polskę jak Syberię. W Hiszpanii, gdzie od kwietnia do października jest upalnie jak u nas od czerwca do sierpnia lub o 10-15 stopni bardziej, a poza tym okresem od listopada do marca norma to 5-15 stopni, ewenement w postaci zera stopni i pruszącego śniegu to istny armagedon. A co tu dopiero -10 czy -15.
To jak dla nas syberyjskie -50 albo -60
Ostatnio edytowane przez Dzimi : 24.03.2017 o godz. 22:37.
|