Akurat Kocur w prosty sposób policzył, że taki sam zysk o jakim Ty piszesz w przypadku jednego meczu - dałby spadek żydów x lig niżej. Wzrósłby znacznie popyt na Wisłę, co by pewnie przełożyło się na kilka % ludzi więcej w kązdym meczu u siebie. Finalnie dałoby to taki sam efekt - zwiększenie przychodów z dnia meczowego.
A generalnie miejsce żydów jest w ścieku i rynsztoku, niech lecą na łeb na szyję.
To nie temat o tym, więc żeby nie zanudzać - otworzono dodatkowe sektory, 15 tysięcy do poniedziałku do osiągnięcia
