crux.a napisał(a):

Najciekawiej jest u nas z obsadą środka pola. Oczywiście wariant Brlek Mączyński Llonch pozostaje najbardziej prawdopodobny. Zakładam jednak, że dyspozycja Semira rośnie i pewnego dnia Mąka może zostać na ławce (a gdyby go mocno poobijali w Czarnogórze, gdzie zapewne zagra, to może się to stać nawet w przyszły piątek).
Ale jeszcze ciekawsze wydaje mi się wystawienie kiedyś Stilicia kosztem Bogusia lub Małego, ale nie w roli skrzydłowego, tylko cofniętego napastnika w duecie z Brożkiem. Jeśli za Małego, to gramy bez klasycznego skrzydła, bardzo ofensywnym i dobrym w grze kombinacyjnej kwartetem Paweł Semir Rafał Petar i z dużym polem do popisu dla bocznych obrońców – ale to chyba gorszy pomysł niż zastąpienie Stiliciem Dzikiego i asymetryczne ustawienie z jednym klasycznym skrzydłowym, i z mnóstwem miejsca dla Tomka Cywki.
Dobrze że nie będzie Trałki. Mam go za niebezpiecznego drwala.
Ciekawe, czy starczy ławki dla któregoś z Kolumbijczyków. W debiut już z Amicą raczej nie wierzę, choć chciałbym się mylić, bo to by świadczyło, że jest moc.
Kartki. Niech się ktoś wykartkuje, ale nie więcej niż jeden-dwóch.
Zwykle chodzę z synami na górne E, ale dziś kupowałem bilety i nie było już miejsc! Pięknie! Idziemy na A, frekwencja zapowiada się godnie, liczę na takie momenty jak pod koniec meczu z Płockiem.
|
Ten wariant ze Stiliciem, a bez skrzydła widzę tak:
Bartosz jako ofensywny PO robiący na SKRZYDLE tyle co Boguś (bo umówmy się, z Rafała taki skrzydłowy jak z Urygi Paul Pogba), na lewym skrzydle niżej ustawiony Sadlok i Małecki. Wtedy Llonch asekuruje Kubę podczas jego ataków i mamy to. Oczywiście na papierze wygląda to nieźle, ale nasz liga jest ciężka pod względem zmian taktycznym, więc równie dobrze moglibyśmy dostać 5 bramek w takim meczu.