Ja daje 10-0 kto da więcej?
A na poważnie, przed legia też była zbiorowa ekstaza...
Mam takie przeczucie (mało racjonale ale często się sprawdza) - im więcej euforii na forum tym bardziej prawdopodobny wpier.dol zamiast wygranej.
Amica gra tak jak My, albo My gramy tak jak amica. Z tą różnicą że mają więcej klasowych piłkarzy. Amica to nie "naiwna" Lechia z otwartą grą. Bjelica to nie Nowak.
I nie sugerowałbym się zanadto remisem z Łęczną. Za 2 tygodnie Amica znowu może mieć naładowane akumulatory.
btw
Ja oczywiście wierzę w wygraną sercem - ale rozum podpowiada że remis będzie sukcesem.