AntyMod napisał(a):

ja tak Kazika nie oceniam , to co mial w Wisle to jedna z nnajslabyszych druzyn ligi- a w tej Pogoni ? stoper jako napastnik , stary muras w srodku - ...jedynie ten wegier skrzydlowy jest niezly - reszta to slabizna i przecietnosc
|
A moze po prostu nie umie wykorzystac potencjalu pilkarzy, zle ocenia ich predyspozycje?
Pamietam, jak Kazek stawial chociazby na Popovica na 10. Przyszedl Wdowczyk, wycofal goscia i Denis wygladal o wiele lepiej. Pamietam rowniez jak stawial na Barrientos czy Crivellaro na skrzydla, kiedy bylo widac, ze oni kompletnie tam nie pasuja.
Pogon od czasu Michniewicza nie oslabila sie w ogole, miala wtedy pewna osemke, Kazkowi dokupili troche graczy, a drza o pierwsza osemke i juz wrecz pewne jest, ze beda drzec do samego konca.
Kazek jest niewolnikiem jednego stylu i ustawienia. Nie potrafi dostosowac taktyki pod swoich graczy, slabo mu rowniez idzie ocenianie potencjalu zawodnika i znalezienie mu wlasciwego miejsca na boisku.
Zeby nie bylo - Kazek to swietny facet, legenda tego klubu. Ale nie miejmy klapek na oczach.