@
Dzimi
W tym momencie większe pieniądze postawiłbym, że Wisła nie przegra u siebie z Lechem, niż na to że na pewno wygra na wyjeździe z Łęczną (choć w sumie Łęczna też średnio będzie grała u siebie).
A też Zagłębie też jest cieniem drużyny z 2016 roku. Dla mnie 8 punktów to plan realny do osiągnięcia, a 12 to super-optymistyczny, ale nie niemożliwy.
A abstrahując od mojego optymizmu, to walka o grupę mistrzowską wcale nie jest rozstrzygnięta. Nie skreślałbym nawet Wisły Płock z tego wyścigu.