Wyświetl pojedynczy post
GBO
Senior Member
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#77605
Stary 18.03.2017, 22:38
Videmont ma trochę pod górkę. Jak w przypadku Lloncha i Gonzaleza obydwoje wskoczyli do pierwszego składu głównie z powodu braku konkurencji tak Francuz ma świadomość że ma bardzo trudnego konkurenta do pierwszej jedenastki. Wyobraźcie sobie sytuację że bardzo wam na czymś zależy ( a nie wątpię że piłkarzowi, zwłaszcza z krótkim kontraktem, bardzo zależy ). W końcu szef wam mówi "Dawaj teraz twoja szansa pokaż na co cię stać" Łatwo się spalić w takiej sytuacji? Bardzo łatwo. Zwłaszcza że wchodzisz do grupy zgranych z sobą ludzi... Trzeba być nad wyraz silnym mentalnie żeby udźwignąć taką sytuację. Czy nie tak było z Brlekiem do czasu aż nie przyszło przełamanie? Ja z własnego doświadczenia, aczkolwiek nie piłkarskiego, wiem że tak jest.

Ja wierzę w naszego żabojada. Tym bardziej że, moim zdaniem, w sztuce piłkarskiej jest przed, dość surowym piłkarsko, Patrykiem.
Odpowiedz cytując