|
a wracając do meczu
nie było tragedii skoro przy troche większym farcie (skoro Załuska wyjął 3 setki , to mógł i 4) + Zachara na pustą mogliśmy wygrać
gra nie było diametralnie gorsza niż winnych meczach , po prostu rywal był o niebo silniejszy , po prostu nie mamy graczy tak groźnych w ofensywie jak ten symulant czy VOO
potwierdzają się wszystkie moje refleksje z po meczu z Jagą - LLonch - najlepszy DM , Semir - koniec kariery
no i nie odkryje ameryki potrzebny napastnik czy wręcz 2 , bo teraz mamy 0 , no i kreatywna 10tka coś ala Riquelme
|