LucjuszWielki napisał(a):

|
Też to zauważyłem, ciężko było tego nie zauważyć, piłka skakała mu jak Cywce w Gliwicach. Odnośnie naszego prawego obrońcy to chciałoby się napisać, że wczoraj dla odmiany zagrał fajnie, no ale te 2-3 razy jak został wkręcony w zimię przez Radovica i Ofoe troche nie pozwala na to.
|
Muszę jednak przyznać że w tym sezonie nie tacy obrońcy dali się wkręcać wspomnianej wyżej dwójce.
Mecz do zapomnienia, wstydu nie było.
Teraz trzeba zrobić tak, byśmy mogli udowodnić warszawiakom że Wisła się odradza jeszcze w tym sezonie.